piątek, 15 listopada 2013

Aquarium Berlin


Aquarium Berlin

   Tuż przy głównym wejściu do Berlińskiego ZOO znajduje się budynek Aquarium Berlin na zwiedzenie którego osobiście zachęcam.


Budynek dzieli się na trzy części: akwarium, terrarium i insektarium. Możemy tu oglądać ponad 9 tyś. okazów z 800 różnych gatunków ryb, skorupiaków, gadów, płazów, pajęczaków i owadów. Znajduje się tutaj niezwykłe bogactwo różnorodności gatunkowej skupionej na niewielkiej przestrzeni.

 

 Dzięki temu jesteśmy w stanie przejść trzy kondygnacje w niedługim czasie, nie martwiąc się o nogi.



 
   W samum dziale poświęconym środowisku wodnemu , mamy możliwość podziwiania ryb, skorupiaków i bezkręgowców z wód słodko jak i słonowodnych.


   



środa, 13 listopada 2013

Barranco de Masca

Niezwykle urokliwe i godne polecenia miejsce - wioska Masca.


Barranco de Masca

    Barranco de Masca ( Wąwóz Masca ) - położony w północno zachodniej części Teneryfy, w masywie górskim Teno wąwóz, jest jednym z ważniejszych punktów odwiedzin turystów. Wcięty pomiędzy wysokie, strome ściany otwiera się w kierunku oceanu, skąd rozciąga się widok na wyspę La Gomera.

Z wioski prowadzi ścieżka w dół wąwozu, doprowadzająca do oceanu.



W oddali widoczna wyspa La Gomera





     Położona tu wioska Masca (600 m n.p.m) jest dużą atrakcją turystyczną, lecz późnym popołudniem ilość turystów maleje, co w znacznym stopniu uprzyjemnia chwile tu spędzone.




    Do wąwozu jak i wioski Masca od południa, od strony miasteczka Santiago del Teide, prowadzi bardzo urocza, ale wymagająca, bo niezwykle kręta droga.Trzeba tu naprawdę uważnie jechać, gdyż droga jest wąska, pełna ostrych zakrętów gdzie widoczność ograniczają skały a ruch samochodów jest chwilami dość duży. Widoki jednak rekompensują cały wysiłek.


     Od południa zaś, od miasteczka Las Portelas droga jest znacznie mniej wymagająca, z łagodniejszymi zjazdami i mniejszą ilością zakrętów, I z tej strony widok na wąwóz jest niezgorszy. Można go spokojnie podziwiać z tarasu widokowego umiejscowionego na ostatnim zakręcie drogi wspinającej się na wzgórze.







    Jeszcze do 2007 roku wzgórza wąwozu porośnięte były bujną roślinnością. Niestety pożar pochłonął niemal całkowicie roślinność, pozostawiając nagie skały. Gdzie nie gdzie pozostawione przez żywioł drzewa i krzewy upiększają to miejsce, i dają do myślenia , jak musiał wyglądać w czasie swojej świetności.
Powoli jednak roślinność na stokach się odradza.

    Osobiście nie zszedłem w dół do wąwozu, i nie doszedłem do plaży na jego końcu. Brak czasu, a może bardziej późna pora i nieco napięty plan dnia, oraz niezwykle wysoka temperatura ( w okolicach +35'C ) zmusiły mnie do pozostawienia tego na inny czas. Więc może wkrótce ...




środa, 6 listopada 2013

Ruchome wydmy - Rąbka (SPN)

Jedna z wyższych wydm, mierząca 55 m n.p.m w okolicach Rąbki

Ruchome wydmy - Rąbka


     Ruchome wydmy znajdujące się w Słowińskim Parku Narodowym zaliczane są do jednych z największych w Europie. Położone są w środkowej części wybrzeża polskiego, między Rowami a Łebą.
 
Morze piachu wchłaniające wyspę drzew

... drzewa umierają stojąc ...




    W skład Słowińskiego Parku Narodowego wchodzą - Mierzeja Łebska, Nizina Gardeńsko-Łebską, przymorskie jeziora: Łebsko, Gardno, Jezioro Smołdzińskie, Jezioro Dołgie Wielkie i Dołgie Małe, bagna, torfowiska, ruchome piaski, ruchome wydmy i bory.



 


  Ruchome wydmy powoli lecz nieustannie przysypują przyległe do nich lasy i bory. Niejednokrotnie odsłaniają już martwe drzewa, co tutejszemu miejscu nadaje charakterystycznego uroku.




Niezwykła granica dwóch światów ...
 
 W kontakcie bagien i wydm często powstają niebezpieczne ruchome piaski.



Słowiński Park Narodowy to nie tylko wydmy. Znajdują się tu także bijące zielenią gęste bory i lasy.

sobota, 26 października 2013

Radkowskie Skały


Radkowskie Skały


      Radkowskie Skały to położony na południe od Radkowa kompleks skalny, wznoszący się na wysokość 600 m n.p.m. , w południowo-wschodniej części Gór Stołowych. Tworzy go wiele piaskowych, wymyślnie wyrzeźbionych przez erozję baszt, filarów, murów i labiryntów.









   Ukryte w gęstym i malowniczym lesie tworzą niesamowitą aurę. Spacer między nimi to prawdziwy relaks.










    Ciekawym może być jak rośliny próbują się wkomponowywać w ogromne skalne ściany.








   Bloki skalne miewają niejednokrotnie wysokość kilkudziesięciu metrów.












Skalne mury,baszty,labirynty, ciekawe miejsce.
Niektóre ze struktur miewają, no cóż, nieco charakterystyczny wygląd :)














piątek, 25 października 2013

Jökulsárlón



Jökulsárlón 


      Jökulsárlón - (Lodowa Laguna)  jest dużym jeziorem polodowcowym znajdującym się w południowo-wschodniej Islandii, na granicy Parku Narodowego Vatnajökull. 

W oddali jęzor lodowca Breiðamerkurjökull

      Jezioro powstało na skutek cofania się części lodowca Vatnajökull - Breiðamerkurjökull od brzegów Oceanu Atlantyckiego. Ze źródeł historycznych cofanie się lodowca rozpoczęło się w latach 1934-35, obecnie jest oddalone od oceanu około 1,5 km.



   Obecnie stało się najgłębszym jeziorem w Islandii. Między lustrem wody a dnem jest 248 m. 





   Jezioro jest uważane za jeden z cudów Islandii.

 

 

 

      Błękitne zwały lodu wynurzające się ze spokojnej laguny, niejednokrotnie kilkunastometrowej wysokości, przy zachodzącym słońcu robią niesamowite wrażenie.





     Miejsce to upodobały sobie foki, licznie tu występujące.


Więcej zdjęć:   https://plus.google.com/u/0/photos/108677385925297275633/albums/5931270757741227297

sobota, 5 października 2013

Rauðfossar

Czerwonawy odcień nadaje wodospadowi czerwona lawa


Rauðfossar      



     Rauðfossar - Czerwony Wodospad, i jak sama nazwa wskazuje jego barwa wpada w czerwień dzięki odcieniowi lawy po którym spływa. 

     Znajduje się na centralnej wyżynie i paśmie Rauðfossafjöll, jadąc drogą F225 w kierunku Landmannalaugar. Wodospad leży nieco na uboczu, więc łatwo go minąć. Jest widoczny z drogi, ale łatwo go przegapić, tym bardziej że nie jest zaznaczony w przewodnikach i na większości map. Trzeba zatem kierować się wg znaku na Krakatindur, gdzie dojeżdża się do niewielkiego parkingu, i starą drogą pieszo dalej nasłuchując wodospad.


       Dojście do wodospadu nie należy do najtrudniejszych, choć czasochłonnych,  a niestety z braku właśnie czasu mogłem jedynie nieznacznie się do niego zbliżyć, czego żałuję. Niemniej jest godny polecenia.